środa, 15 lutego 2017

I są... tapety!

Cześć Wszystkim!
Są! Są! Już mamy na dwóch ścianach tapety!
Pierwsza tapeta została położona w sypialni. Oczywiście mój aparat nie jest w stanie ukazać jaka jest ładna, a to dlatego, że jest bardzo jaśniutka i słabo widać na zdjęciach ornamenty.
Najbardziej podoba mi się w wieczornym podświetleniu, wtedy bardzo dobrze widać na niej delikatny brokat.
Druga tapeta została położona na ścianie korytarzowo - kuchennej, ale widać ja także z salonu, który mamy połączony z kuchnią :) Tu już akcent jest mocniejszy - ornament z brązem :) Jestem nią zachwycona :)))
I jak Wam się podobają? :)

piątek, 27 stycznia 2017

Nasze drzwi wewnątrz i płytki podłogowe :)

Drodzy Moi!
Wewnątrz domu posiadamy już prawie wszystkie drzwi. Mówię prawie, bo na górze jeszcze nie ma jednych, ale o tym kiedy indziej ;) Nasze drzwi wewnętrzne pochodzą z firmy DRE, kolor sosna biała (czyli taka przełamana biel) i prezentują się bardzo klasycznie - zapraszam do obejrzenia zdjęć:
W międzyczasie na fotkach możecie zauważyć, że na podłodze w korytarzach i kuchni pojawiły się płytki. Płytki z połyskiem mają wymiary 60x60 i są imitacją naturalnego kamienia. Odcień oczywiście w beżu, bo tylko takie mi się podobają, cóż zrobić.. ;)
W sypialni zafundowaliśmy sobie drzwi przesuwne do garderoby :D
W kuchni postanowiłam położyć te same płytki na ścianie, gdzie kiedyś będzie wolne miejsce między szafkami. A to wszystko dlatego, że marzę o blacie granitowym, który pasowałby do takich płytek. A właściwie to płytki mają pasować do niego ;) 
Zobaczymy, co wyjdzie z tych marzeń ;)
Tu z bardzo bliska:
A tu ładnie widać kolor:
Drzwi z wiatrołapu do korytarza mają przeszkloną część matową. Chodziło mi o to, żeby w wiatrołapie nie było zbyt ciemno.
Natomiast drzwi do kotłowni są podwójne - od strony domowej - klasyczne w sośnie białej, od strony kotłowni - ciemnobrązowe. Po pierwsze ze względów bezpieczeństwa, po drugie - już widzę, jak te białe drzwi wyglądałyby przy sadzach z eko groszku ;D
I jeszcze bliższe rzuty na klamki. A klamki również bardzo klasyczne, w satynie. Na tych zdjęciach lepiej widać kolor drzwi :)
Drzwi bardzo mi się podobają i wyglądają na solidne :)
Zobaczymy, jak wszystko wyjdzie w praktyce.
I co sądzicie? :)

wtorek, 17 stycznia 2017

Zakładamy kontakty, oświetlamy i kładziemy trawertyn!

Kochani!
Wiem, że już w ostatnim poście mogliście zobaczyć, że mamy na ścianach kontakty, ale dopiero teraz mam bliższe zdjęcia. Tak więc kontakty i włączniki wybraliśmy w kolorze ecru z delikatną złotą obramówką :)
W końcu możemy się też pochwalić oświetleniem ledowym w sufitach i świecącymi halogenami :)
Tu w kotłowni:
I coś, co mnie urzekło i bardzo się podoba. Położyliśmy na ściany w wiatrołapie i pierwszym korytarzu tynk dekoracyjny tzw. trawertyn. Oczywiście w kolorze beżowym ;) Nie dość, że ładnie wygląda, to jeszcze jest bardzo praktyczny, bo nie brudzący. Można się opierać, ocierać i ma wystarczyć z eksploatacją na ładnych paaaarę lat :)
Zapraszam do obejrzenia. A może ktoś z Was ma w domku? :)
I dziś to by było na tyle :)
Pytanie - co sądzicie?
Pozdrawiam ciepło i do usłyszenia!

piątek, 23 grudnia 2016

Radosnych Świąt!

Drodzy Czytelnicy!

W tym ostatnim wpisie tego roku życzę radosnych Świąt Bożego Narodzenia, aby ten czas był dla Was kojący i spokojny, a Wasze marzenia spełniły się w 2017r. Życzę Wam wszystkiego co najlepsze!!!
 Radości i miłości życzy Wam również moja roczna już córcia Laurka :)))
Buziaki :*
 
 
 
 
 
 

niedziela, 4 grudnia 2016

Oświetlenie łazienek + pierwsze WC ;)

Moi Drodzy!
Dziś chciałabym Wam przedstawić kolejny etap łazienkowy ;) Otóż mamy już pełne oświetlenie zarówno w jednej, jak i drugiej łazience.
Pierwsza, mniejsza posiada tylko 4 halogeny. Zamontowaliśmy także elektryczny wentylator włączany automatycznie razem ze światłem, ponieważ nie ma tutaj okna.
Druga łazienka posiada 6 halogenów na suficie + ledy w podwieszeniu, dodatkowo 3 halogeny we wnęce nad wanną.
Nad umywalką, która będzie znajdowała sie na tej ścianie zostaną podłączone jeszcze 2 kinkiety. Tutaj również jest wentylator elektryczny (nie zamieściłam na fotce), ale włączany osobno, ponieważ w tej łazience mamy niewielkie okno.
Na razie zostało zamontowane jedno WC + spłuczka ;) Jak ogarniemy się z drzwiami itp., pewnie zostanie założona reszta ;) Wtedy Wam poopowiadam o naszych toaletach i umywalkach heh ;)
Na dziś to tyle, wkrótce zapraszam po więcej! :)
Pozdrawiam!

niedziela, 13 listopada 2016

Ściany i sufity pomalowane. Kładziemy panele.

Kochani!
W końcu możemy pochwalić się pięknie wymalowanymi ścianami i sufitami :) Z doboru farb i efektów jesteśmy bardzo zadowoleni, tak wiec zapraszam do obejrzenia zdjęć po kolei.

Pierwszy pokój należy do Laury, został pomalowany w kolorach jasny róż i szary. Na ściany dojdą jeszcze dodatki, ale na razie nie mówię jeszcze jakie :)
Nie wiem czemu na tych ostatnich dwóch zdjęciach kolor różowy wyszedł bardzo intensywnie. Być może chodzi o kąt padania światła. W każdym razie róż jest jasny ;)
I tak, na podłodze leżą drzwi do zamontowania wewnątrz :)

Drugi pokój, nazwijmy go gościnnym, pomalowany został w kolory beżowe z białym. Trochę takim waniliowym :)
Cała kuchnia, jadalnia, salon i drugi korytarz pomalowane są kolorem piaskowym, czyli też taki lekki beż (nic nie poradzę, że takie mi się podobają, choć wiem, że teraz modne są szarości). Sufity są białe, i jak widać na fotkach, już ładnie podwieszone :)
Ściana łącząca korytarz z kuchnią będzie oklejona tapetą, musimy na nią zaczekać.

Sypialnia jest w kolorze złamanej bieli, na jednej ścianie -tej od łóżka - również zostanie położona tapeta.

Jak zdążyliście już zauważyć, na podłogach pojawiły się panele. W każdym pokoju panele kładł mój mąż, z czego jesteśmy bardzo dumni, ponieważ udało się zaoszczędzić trochę pieniążków ;)
Te same panele znajdują sie w dwój pokoikach plus w sypialni. Nie mamy jeszcze paneli w salonie. Jak tylko założymy, na pewno pokażę na zdjęciach :)
Na razie to tyle, zapraszam do zaglądania po kolejne wpisy :)
Pozdrawiam ciepło! :)