Murowania ścian nośnych ciąg dalszy :)

Witajcie :) Dzisiejszy post jest kontynuacją poprzedniego, czyli murowania ścian :) Na wstępie jednak kilka rozkwitających u mnie kwiatków sprzed kwietnia/maja.. 
Denerwujące mnie trochę paprocie, których zaraz nie będzie...
I mój tatko :) Dumny, bo bardzo nam pomaga :)))
Nawet jeden pokój chce sobie zarezerwować ;)
Oooo, tego świerka srebrnego chcemy przesadzić, za tym murem. Bo mi go strasznie szkoda...
Jedno słowo mi sie nasuwa - CUDOWNIE! :)))

Komentarze

  1. Agnieszko nic dodac, nic ujac CUDOWNIE <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, jak szybko działacie :) Niedawno były tylko fundamenty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Calkiem szybko, też jestem zaskoczona ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ u Ciebie pięknie!:)) I Agnieszka toż to szaleństwo, jakże to szybko wszystko postępuje do przodu, ani się obejrzymy, a Ty będziesz poduszki i dodatki prezentować:)) uściski:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, już nie mogę się doczekać takich poduszkowych postów ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty