Nowe wejście na poddasze. I nie jest to drabina! ;)

Witam bardzo cieplutko :)
Nasza drabina została wyeksmitowana.
W jej miejsce wkroczyły jaśnie panowie - SCHODY :)
Własnoręcznie zrobione (przez tatę, męża i mnie), drewniane, po prostu styl i elegancja ;)
Do tej pory śmiejemy się, że takie już zostaną na stałe, haha ;D
Fakt niezaprzeczalny - teraz nikt już nie boi się wchodzić na górę :)
Jak Wam sie podobają? ;))
I kilka widoczków z góry! 
Do usłyszenia! :)

Komentarze

  1. no nieeeee no, schody jak się patrzy! ;-)))
    ale już dużo zrobione - jeszcze trochę i będzie urządzanie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sprawdzam postępy...;)
    Coraz bardziej domowo....za niedługo... dywany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są schody, muszą znaleźć sie i dywany ;)
      Oby, oby! :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty