Wspomnienie lata w słodkim ogrodzie.. :)

Kochani witajcie :)
Dziś bez zbędnych słów - żegnamy powoli lato, witamy jesień...
Nie jest mi jakoś strasznie przykro, bo jesień lubię, oczywiście tylko taką kiedy jest złociście i ciepło ;)
Prace na działce trwają, ale nie mogłam się powstrzymać, żeby powspominać, jak to było latem... Jak wszystko kwitło..
Soczysta zieleń otaczała nas z każdej strony...
Z resztą, bez gadania - zapraszam :)

Komentarze

  1. pamiętam jak będąc jeszcze dzieciakiem lubiłam w ogrodzie jeść porzeczki czy agrest prosto z krzaczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeść jeszcze tak, ale zbierać niekoniecznie, bo takie czasy też pamiętam ;))

      Usuń
  2. Uwielbiam takie zielone kadry:)) Pysznie było u Ciebie, moja Maja zaraz by Cie tych wszystkich malinek pozbawiła, Ona je wręcz uwielbia:)) Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dzieciaczki na pewno takie słodkości uwielbiają, wiem, bo odwiedza nas szwagra i szwagierki półtoraroczna Zuzia, która tez te malinki lubi ;)

      Usuń
  3. Ale mi narobiłaś smaka na porzeczki tymi zdjęciami. Lato odchodzi, ale pozostają wspomnienia. Poza tym teraz będzie jesień. Mam nadzieję, że równie piękna jak tegoroczne lato.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, oby, mam taką nadzieję - teraz z malin i porzeczek już przerzuciłam się na orzechy, które uwielbiam :)))

      Usuń
  4. Tez cos czuje ze lato powoli odchodzi :( no nic, pora przygotowac cieple pantofle i zaopatrzyc sie w herbatke z imbirem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ja nie chcę się żegnać, zwłaszcza jak patrzę na Twoje zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia, przywołujące ciepłe dni :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty