Zmiana w projekcie - wyburzamy spiżarkę ;D

Witajcie!
Dawno mnie tu nie było, bo nic się tak naprawdę nie działo.
Jednak dziś od rana praca w domu wre. A to za sprawą mojego przemyślanego planu pozbycia się spiżarki.
Dlaczego?
Ano dlatego, że im więcej razy do domu wchodziłam, tym bardziej mi ona przeszkadzała. Przede wszystkim dlatego, że zajmowała za dużo miejsca. Zastanawiałam się, jak zmieści mi się stół w wykuszu, bo lekko na niego nachodziła. No i pomysł, jaki wpadł mi do głowy, rozwiał moje największe wątpliwości. 
Po pierwsze - obok łazienki mam pomieszczenie gospodarcze, zawsze można tam zmieścić półki, a na nich jakieś słoiki itp. :)
Po drugie - zamarzyła mi się wyspa w kuchni. Taka, która będzie połączona z mini barkiem, przy nim będzie można usiąść, a który oddzieli trochę kuchnię od salonu.
No i stało się!
Spiżarka zniknęła! ;))
Po zebraniu gruzu dostaliśmy piękną, duuuużą przestrzeń! Tego mi brakowało :)
A tak wyglądało to wcześniej. Prawda, że lepiej po zmianie?
Dużo więcej miejsca i słońca w korytarzu. 
I teraz mam dylemat.
Nie wiem, jak usytuować kiedyś tę wyspę. 
Przodem do salonu, czy bokiem?
Oto jest pytanie. Może coś podpowiecie? :)
Od razu poczułam chęci do pracy!
Mam nadzieję, ze po świętach wielkanocnych znów coś ruszymy w budowie :)
Do usłyszenia! Czekam na Wasze sugestie, podpowiedzi i porady :)))

Komentarze

  1. Myślę, że to naprawdę dobry plan! Więcej przestrzeni zawsze się przyda, a skoro i tak masz jeszcze pomieszczenie gospodarcze to jest, gdzie wszystko schować.Trzymam mocno kciuki, by budowa szła do przodu i wszystko się udało! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za kciuki, będą potrzebne w tym roku, aby jak najwięcej zrobić i byle do przodu :)
      Odnośnie spiżarki myślę, że to był dobry pomysł :)

      Usuń
  2. Mnie też się tak wydaje. A kiedy planuejsz koniec budowy? Jest w ogóle jakiś termin? Pytam, bo nie mogę się doczekać, by zobaczyć efekt końcowy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to chyba nie tak prędko... Niestety, ale finanse raczej nie pozwolą nam skonczyć w tym roku, choć bardzo byśmy chcieli. Może 2016? Oby :)

      Usuń
    2. To trzymam kciuki w takim razie i czekam na dalsze relacje :)

      Usuń
  3. Biedna spiżarka :( :)). Spiżarka świetna rzecz, ale przyznaje..... wyspa na środku jeszcze lepsza! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobiłabym tak samo, skoro masz pomieszczenie gospodarcze to faktycznie pomieścisz sobie tam i słoiki. Co do wyspy to ja bym się najpierw zastanowiła jak ona ma wyglądać, a potem wybrałabym co będzie lepiej wyglądało patrząc z salonu, jej bok czy przód:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też już o tym myślę :)
      Dziękuję za podpowiedź :)))

      Usuń
  5. Jeszcze w tej fazie budowy zmiany wskazane, oczywiście po namyśle :). Uważam, że dobre rozwiązanie wymyśliłaś.
    Pozdrawiam, Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi to słyszeć :) Większość osób mówi, że to zmiana na lepsze :)

      Usuń
  6. Dobrze, że decyzja podjęta teraz, a nie później. Będzie więcej przestrzeni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, później byłoby sporo problemu :)

      Usuń
  7. Świetna decyzja, kuchnia zyska i przestrzeń i wyspę :-)
    Buziaki :-)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobrze zrobiłaś!
    Jasne że ważne mieć przestrzeń choć spiżarka potrzebna, ale jeśli masz miejsce na słoiki, to sprawa rozwiązana.
    a czy przodem czy bokiem.... to już naprawdę i kwestia mebli i tego jak Tobie będzie wygodnie ;)
    Ależ praca wre!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Migafko, że i Tobie spodobał sie mój pomysł :))))

      Usuń
    2. Aga ja czekam na ciąg dalszy, mamy maj!

      Usuń
    3. Już, już powolutku ruszamy dalej! :)

      Usuń
  9. Widać już powoli koniec tej inwestycji. Na zimę przy kominku i kawce będziesz tylko wspominać trudy budowy.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba jeszcze nie, ale nie ukrywam, że byłoby fajnie... :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Naprawdę już sporo się zmieniło i inaczej to wygląda. Fajnie, że będziesz miała ogrzewanie podłogowe. Mam i jestem z niego bardzo, ale to bardzo zadowolony. Po 8-10 godzin pracy potrafi "trzymać" ze 2 dni. Po prostu czuć ciepło w domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już nie mogę się doczekać efektu ogrzewania podłogowego, ale to jeszcze trochę musi poczekać :)
      Tak czy inaczej - też widzę, że nasz dom nabiera już kształtów :)

      Usuń
  11. Zazdroszczę, że masz już takie duże sosny na działce- moja działka goła i wesoła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak, drzewka juz wysokie, ale niektóre już chyba nawet za wysokie ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty