Jest po czym chodzić, bo są i wylewki :)

Kochani!
W naszym domku kolejne zmiany. Niewielkie, bo niewielkie, ale jednak są :)
Otóż na nasz pięknie wyłożony styropian i ogrzewanie podłogowe zostały położone wylewki maszynowe.
 Ja tam się na tym jakoś specjalnie nie znam, wiem tylko, że zostały zrobione z betonu pół suchego, rozłożone wężem i łopatami na specjalną siatkę oraz wygładzone jakąś specjalną maszyną. Wszystkim zajęła się oczywiście firma robiąca tego typu rzeczy :)
 Po wylewkach można już było chodzić następnego dnia, więc od razu w domu jest inaczej, tzn. wyżej. Wy tego nie widzicie na zdjęciach, ale my to odczuwamy na własnej skórze :) Musimy troszkę te wylewki skrapiać wodą, żeby zbyt szybko nie wysychało. Ale to sama przyjemność :) Tak się to teraz prezentuje :)
Nie możemy doczekać się już ścian, ale chyba przyjdzie nam z tym poczekać, bo musimy uskładać pieniążki....
Tak więc do usłyszenia, mam nadzieję, że jak najszybciej! :)))

Komentarze

  1. Wylewki są to do przodu teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rach, ciach i gotowe :) to jest technika!
    Widzę, że postępy idą, a więc niedługo wypijesz kawę na tarasie :)
    Ściskam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj, bardzo bym chciała...:)))
      pozdrawiam!

      Usuń
  3. Narobili balaganu ;) , ale efekt koncowy imponujacy :) .Jeszcze troszke i beda i sciany :).Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z niecierpliwością czekamy na ściany :))))))))

      Usuń
  4. No to praca widzę wre...Pomalutku sobie wszystko zrobicie, a potem będzie już tylko radość:)))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty