Trochę lipcowego lenistwa na działce... :)))

Kochani! :)
Tak ostatnio odpoczywamy na działeczce....
Totalnie nic nam się nie chce....
Stanęliśmy troszkę z budową.
Po 1 - finansowo kiepsko ;)
Po 2 - z pięknego słońca na zielonej działce też trzeba czasem pokorzystać, a nie tylko praca i praca... ;)
Zapraszam zatem do oglądania.... i wspólnego lenistwa ;)
Sunia naszych przyjaciół również zrelaksowana ;)
Objadamy się własnoręcznie zrobionymi hamburgersami ;)
A o naszym małym CUDZIE już wiecie :)))
Buziaki! :*

Komentarze

  1. Piękna działeczka, będzie gdzie grillować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim basenie to i popływać można :) Piękne otocznie domku, na prawdę jest gdzie biesiadować:)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę spory, można popływać :)
      Naszą działeczkę uwielbiamy :)

      Usuń
  3. Szkoda, że pogoda już nie pozwala na takie lenistwo w ogrodzie. Już mnie to doprowadza do szału, że, co chcę wyjść z czterech ścian, to zaczyna padać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, tylko na początku lipca było błogo... Teraz u mnie też pogoda do kitu! :(

      Usuń
  4. Widac juz malutki brzusio :) Fajnie tak poleniuchowac :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam właśnie pytać o brzusio? Myślę jednak nie, bo to zawsze wtopić można, ale skoro Marylka spytała to znaczy, że jest o co:) GRATULACJE!!!
    Musisz teraz założyć trzeciego bloga:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, na ten temat napisalam posta na drugim blogu Beatko, ale bylaś wtedy w Monako:))
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty