Zakładamy kontakty, oświetlamy i kładziemy trawertyn!

Kochani!
Wiem, że już w ostatnim poście mogliście zobaczyć, że mamy na ścianach kontakty, ale dopiero teraz mam bliższe zdjęcia. Tak więc kontakty i włączniki wybraliśmy w kolorze ecru z delikatną złotą obramówką :)
W końcu możemy się też pochwalić oświetleniem ledowym w sufitach i świecącymi halogenami :)
Tu w kotłowni:
I coś, co mnie urzekło i bardzo się podoba. Położyliśmy na ściany w wiatrołapie i pierwszym korytarzu tynk dekoracyjny tzw. trawertyn. Oczywiście w kolorze beżowym ;) Nie dość, że ładnie wygląda, to jeszcze jest bardzo praktyczny, bo nie brudzący. Można się opierać, ocierać i ma wystarczyć z eksploatacją na ładnych paaaarę lat :)
Zapraszam do obejrzenia. A może ktoś z Was ma w domku? :)
I dziś to by było na tyle :)
Pytanie - co sądzicie?
Pozdrawiam ciepło i do usłyszenia!

Komentarze

  1. Świetny domeczek.Kiedy planujeie przeprowadzkę?Ten tynk wygląda na prawdę ładnie, ciekawe czy tu, gdzie mieszkam coś takiego istnieje.Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie wiem Martuś, jak to wygląda w Anglii. Zobaczymy też, czy u nas się sprawdzi :) Na razie efekt jest ;)
      Przeprowadzkę planujemy na wiosnę, zobaczymy co z tego wyjdzie :)

      Usuń
  2. Jejku, ależ Wam to szybko teraz poszło. To niedługo będziecie mogli się wprowadzić. Teraz najprzyjemniejsza część - meble i dekoracje. Uwielbiam to:)Aż Ci zazdroszczę Aguś. Bardzo ładnie wyglądają wnętrza, są eleganckie i spokojne.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam właśnie na najprzyjemniejszą część, czyli na wykanczanie wnętrz :) Dziękuje za miłe słowa :)
      Lubie stonowane wnętrza :)
      Pozdrawiam Beatko :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty